Oliwin w chondrycie - nie spodziewałem się.

Dawno, dawno temu <link>. Kupiłem mały meteoryt dla ślubnej z przeznaczeniem na "wisiorkową profanację" :) Niestety, walory biżuteryjne nie zostały docenione zbyt entuzjastycznie przez kobietę i leżał sobie parę lat z przewierconą dziurką i nawleczonym łańcuszkiem. Ostatnio, w trakcie szufladowych wykopków,  wpadł mi w ręce ponownie i wywołał pewien zamęt w mojej głowie.


Wedle papierów koleżki jest to GAO-GUENE:

Name:            GAO-GUENE
Class:             H5
Weight:           4,8g
Country:         Burkina Faso (Poro village)
Date of find:   05.03.1960 17:00


Mam więc do czynienia z popularnym chondrytem. Kłopot w tym, że wedle wiki powinien on wyglądać zupełnie inaczej niż to co widzicie obok. Odkryłem w nim bowiem kilka odprysków, co sprowokowało mnie do sięgnięcia po gówniany elastic-plastic mikroskop. Fotki są jakie są, więcej z tego chińczyka nie wyciągnę, ale jednak są i pokazują coś mocno odbiegającego od wizji przedstawionej przez wiki. 

Koleżka oczywiście reaguje na magnes, ale... na moje oko, to zielone to Oliwin, a tego minerału akurat w meteorytach za wiele być nie powinno... wedle niektórych źródeł, w ogóle nie powinno. To akurat szybko się wyjaśniło w trakcie dyskusji na AP <link>. Oliwin jest spotykany w meteorytach. Nawet Stardust przytargał oliwiny w swoich próbkach pyłu kosmicznego. Ciekawe jednak robi się inne pytanie. Skąd oliwiny w meteorytach? Jaką drogę ewolucji przeszedł ten okruch w moich rękach. Oliwiny to minerały głębinowe. Na geologii wbijali mi do głowy, że to właśnie z oliwinów głównie, jest zbudowany płaszcz Ziemski. Czyżby coś rozwaliło w pył naprawdę spory obiekt, z siłą, która wyrzuciła resztki jego płaszcza tak mocno, że zdołały dolecieć do Ziemi jako meteoryty? Duże bum. ... Największy kryształ który widać, ma nieco ponad 0,2 milimetra i może to być jedynie widoczny fragment czegoś jeszcze trochę większego, ukrytego w środku. Generalna zasada mówi, że Im większy kryształ, tym więcej miał czasu na przyrost. A oliwiny rosną, głęboko... Fajnie sobie pomyśleć, że mam w rękach świadka rozgrywki bilardowej z dziecięcego okresu U.S... Prawda może być też taka, że to "tylko" wulkaniczny pocisk z jakiegoś mniejszego, aktywnego moona, który został wyrzucony z taką siłą, że opuścił orbitę mamuśki i po długim błąkaniu się trafił na Ziemie, do mnie.  Lub coś pośredniego, jak zasugerował mi Dobsonme z AP - (...) wszystkie minerały jakie znajdujesz w meteorytach (...) powstały przy formowaniu się Układu Słonecznego. Twój meteoryt pochodzi z płaszcza jakiejś planetoidki co to miała pewnie ze kilka do może ze stu kilometrów(...) Temperatura no to wiadomo, że wtedy dość wysoka była, to wszystko co tam dzisiaj lata praktycznie było wtedy płynne. W końcu skoro żelazo spłynęło do centrum planetoidy, a na powierzchni powstały chondry to dosyć ciepłe to być musiało. (...) 

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok