Tulipan (SH2-101) to mgławica emisyjna. Zaskakujące jest jak niewiele o niej wiemy. Nawet odległość tego obiektu od Układu Słonecznego jest problematyczna. Różne źródła podają dystans w okolicach 2,5 tysiąca parseków, ale różnice dochodzą do blisko 200 parseków w obie strony. Rejon ten jest wypełniony podgrzanym wodorem. Zobaczcie że całe tło fotografii praktycznie świeci. Jest tam jeszcze coś. Ta okolica skrywa bardzo tajemniczy i egzotyczny obiekt. Bardzo silne źródło promieniowania rentgenowskiego, niezwykle aktywne i zmienne. Mowa o Cygnus X-1. Odkryte ponad 40 lat temu, ostatecznie zostało sklasyfikowane jako układ podwójny. To gorący nadolbrzym, HDE 226868 który wpadł w szpony czarnej dziury. Czarna dziura krąży bardzo blisko nadolbrzyma (obiega go co 5,6 dnia) podkradając mu materię. To właśnie strumień tej materii, jest źródłem silnego promieniowania radiowego i rentgenowskiego, gdy tuż przed przekroczeniem horyzontu zdarzeń czarnej dziury, rozpędza się i rozgrzewa do ogromnych wartości. Gwiazda HDE 226868 znajduje się tuż ponad górną granicą tej fotografii. Nie było by po niej widać żadnej niezwykłości w paśmie widma, w której zrobiona został ta fotografia. Ot zwykła gwiazdka, była by na fotce jedną z jaśniejszych. Nic specjalnego... tam wszystko rozgrywa się na znacznie większych energiach promieniowania.

Po kliknięciu pełna rozdzielczość