IC 63 to region gdzie można zaobserwować dosyć niezwykłe zjawisko. Im dalej jakiś fragment mgławicy jest od jonizującej ją gwiazdy (Gamma Cas) tym dziwniejsze właściwości materii w niej upakowanej notują zawodowcy. Chłopaki skanując pył i gaz w różnych zakresach widma dokopali się już w zupie cząsteczkowego wodoru do takich egzotyków jak węglowodory aromatyczne. Dla astrofotgrafa amatora to dosyć złożony obiekt. Jest to zarówno mgławica emisyjna jak i refleksyjna. Aby zrobić dobrą fotografię nie gubiącą detali i trzeba się napracować filtrami (fotografia którą widzicie to jedynie "emisyjny" aspekt mgławicy). Nie pomaga też pobliska Gamma Cas która przy ujęciach z większym polem, skutecznie prześwietla całe hektary pikseli.

Po kliknięciu pełna rozdzielczość

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok