Ratując archiwa astroamatora.

Ludzie (włączając w to mnie) nie dbają :(  Nie zawsze jest to działanie celowe, czasem awaria, czasem zmiana zainteresowań... Jednak nie zawsze materiały raz udostępnione po jakimś czasie nie są już aktualne. Warto to gromadzić, spotkało mnie to kilka razy.

Zmiany linków na astroforum, przebudowa newsów na astropolis, brak porozumienia z Jurkiem przy astroamatorze... I materiały giną, bo w międzyczasie gdzieś padł jakiś dysk z kopią, albo zaginęło CD. Dlatego powstaje kolejny astroamator, nie chce tego stracić znowu. Po wielu dniach grzebania, odtwarzania, wertowania i kluczenia po serwerach archive.org odzyskałem sporo. Na pewno nie wszystko co było dla mnie ważne, ale chyba ponad połowę. Mam nadzieję, że tym razem powisi i posłuży dłużej... no chyba, że google zarzuci tą usługę, albo nie przejmując się userami, zmieni coś w systemach odcinając mnie znowu od moich materiałów... zobaczymy.

Mała aktualizacja. Po kilkunastu miesiącach widać, że Google nie za bardzo dba o swoją usługę :( Restrykcje są zbyt duże i zaczęły ograniczać archiwum technicznie. Kolejne przenosiny i kolejny effort, tym razem na własną domenę i profesjonalnego providera. O ile nie zapomnę opłacać regularnie domeny i hostingu, dane powinny być bezpieczne.

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Ok